Problematyczny VAT
 Oceń wpis
   

Przy zawieraniu umowy ubezpieczenia agent ubezpieczeniowy powinien zapytać się klienta o to, czy wartość pojazdu ma być ustalona według wartości netto (bez podatku VAT) czy brutto (z VAT). Pierwsza ewentualność dotyczy podmiotów gospodarczych albo osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, które są uprawnione do odliczenia podatku VAT. Druga - osób fizycznych.

Jeżeli klient zdecydował się na ubezpieczenie samochodu w wartości netto - odszkodowanie również zostanie pomniejszone o podatek VAT. Jeżeli samochód był ubezpieczony w wartości brutto, odszkodowanie powinno również być wypłacone z VAT….powinno, ale nie zawsze tak będzie.

O ile odszkodowanie z ubezpieczenia OC musi być wypłacone z podatkiem VAT niezależnie od wybranego wariantu likwidacji szkody (mówi o tym uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 maja 2007 r.), o tyle ubezpieczenie AC jest dobrowolne i klient podpisując umowę zgadza się na wszystkie zapisy zawarte w ogólnych warunkach ubezpieczenia.

W ogólnych warunkach ubezpieczenia wielu ubezpieczycieli (np. Warta, PZU, Hestia) znajdziemy zapisy o tym, że przy wyborze wariantu „wycena” (kosztorysowego) odszkodowanie zostanie wypłacone w kwocie netto, czyli bez podatku VAT. Może to być zaskoczeniem dla klientów, ponieważ otrzymają odszkodowanie niższe od tego, jakiego się spodziewali.

Przy wyborze wariantu warsztatowego, zakład ubezpieczeń pokrywa koszty naprawy wynikające z przedstawionych dokumentów, z uwzględnieniem podatku VAT (oczywiście sposób likwidacji szkody oraz koszty muszą być wcześniej uzgodnione z ubezpieczycielem) lub rozliczy się z bezpośrednio z warsztatem naprawczym, jeżeli należy do sieci naprawczej ubezpieczyciela.

Po raz kolejny uczulam więc, że należy czytać ogólne warunki ubezpieczenia przed zawarciem umowy ubezpieczenia. Unikniemy wówczas wielu rozczarowań i niepotrzebnych nerwów przy likwidacji szkody.

 

Więcej porad na temat ubezpieczeń komunikacyjnych znajdziesz na www.ubezpieczeniaonline.pl

Komentarze (4)
Najtańsze ubezpieczenie komunikacyjne
 Oceń wpis
   

Często klienci proszą o kalkulację składki ubezpieczenia komunikacyjnego w „najtańszej firmie na rynku”. Pośrednik ubezpieczeniowy mógłby wówczas odpowiedzieć: przykro mi, nie istnieje najtańsza firma na rynku…..albo zadać pytanie: czy chodzi Panu o najtańsze ubezpieczenie dla Pana?

Każdy klient, który chce kupić ubezpieczenie komunikacyjne to osobny przypadek – nie dla wszystkich najtańsze będzie ubezpieczenie w firmie X czy Y. Dzieje się tak dlatego, że taryfy składek ubezpieczeniowych są tworzone przez każdą z firm osobno, z uwzględnieniem różnej oceny ryzyka. Dodatkowo, każdy ubezpieczyciel ma inną grupę docelową klientów – dla jednych najlepszym klientem będą ludzie młodzi z dużych miast, inni za cel obiorą dotarcie do osób po czterdziestce, mieszkających na wsi.

Przy kalkulacji składki, poza zniżkami z tytułu bezszkodowego przebiegu ubezpieczenia, brane są pod uwagę przede wszystkim:

  • Rodzaj pojazdu
  • Miejsce zarejestrowania pojazdu,
  • Pojemność silnika,
  • Wiek właściciela/współwłaścicieli,
  • Okres posiadania prawa jazdy,
  • Rok produkcji pojazdu


Rodzaj pojazdu

Z ubezpieczeniem samochodu osobowego nie będzie problemu. Gorzej, jeżeli klient chce ubezpieczyć motocykl albo samochód ciężarowy.

Składka podstawowa za ubezpieczenie motocykla o pojemności powyżej 50 cm3 w PZU to 136 zł/rok. W Compensie stawka ustalana jest indywidualnie…i zwykle jest wyższa.

Dla samochodów ciężarowych, składka podstawowa w Warcie to 10 000 zł. W Compensie – 2 660 zł.

Miejsce zarejestrowania pojazdu


Ubezpieczyciele dopasowują kod pocztowy miejsca zarejestrowania pojazdu do stref regionalnych i zgodnie z nimi kalkulują składkę ubezpieczenia. Strefy regionalne uwzględniają statystyki szkodowości w poszczególnych regionach kraju. Przez to, ubezpieczenie zwykle będzie tańsze w Kielcach niż w Warszawie, a droższe we Wrocławiu niż w powiecie wrocławskim.

Pojemność silnika

Im większa pojemność, tym wyższa składka za ubezpieczenie. Warto zwrócić uwagę na przedziały pojemności silnika u różnych ubezpieczycieli. Pojemność 1598 cm3 może być zakwalifikowana do przedziału 1300 – 1600 cm3, gdzie składka będzie niższa a u innego ubezpieczyciela do przedziału 1500 – 1800 cm3, z prawdopodobnie wyższą składką.

Wiek właściciela

Ludzie młodsi są postrzegani jako bardziej szkodowi. W związku z tym, będzie ich obowiązywała zwyżka w ubezpieczeniach komunikacyjnych. W większości zakładów ubezpieczeń magiczna granica to 25 lat, ale nie zawsze. Niektórzy przesunęli granicę i zwyżka obowiązuje osoby do 28 lub 30 roku życia. Warto sprawdzić w jaki sposób ustalany jest wiek właściciela – może być brany pod uwagę tylko rok urodzenia albo pełna data. W drugim przypadku, następnego dnia po urodzinach klient zapłaci już niższą składkę.

Okres posiadania prawa jazdy

Kierowcy bez doświadczenia, statystycznie częściej powodują wypadki i kolizje drogowe, dlatego zapłacą drożej za ubezpieczenie komunikacyjne. Okres posiadania pojazdu, w którym kierowca jest uznawany za bardziej szkodowego jest różny w różnych zakładach ubezpieczeń – zwykle 3 do 4 lat.

Pewnym ewenementem jest zwyżka dla osób, które nie posiadają prawa jazdy. Takie rozwiązanie występuje w taryfach MTU S.A. Wyższa składka należna jest również wtedy, kiedy współwłaściciel pojazdu nie posiada prawa jazdy, dotyczy to np. małżeństw, w których jeden ze współmałżonków nie ma prawa jazdy a oboje są współwłaścicielami samochodu.

Rok produkcji pojazdu

Właściciele starszych samochodów będą, w większości zakładów ubezpieczeń, zobowiązani do zapłaty wyższej składki ubezpieczeniowej. Zwyżka może wynieść np. 20% jeżeli pojazd jest starszy niż 12 lat (MTU S.A.)
Dla nowych pojazdów (w pierwszym roku eksploatacji) PZU S.A. przygotowało specjalne warunki ubezpieczenia – bardzo korzystne składki, jedne z najniższych na rynku.


Co zatem pozostaje klientowi? Najlepiej nie odkładać tematu ubezpieczenia na ostatnią chwilę, ale wcześniej poprosić o kalkulację składki u kilku ubezpieczycieli. Przeniesienie polisy z jednego zakładu ubezpieczeń do drugiego nie jest problemem a można zaoszczędzić sporo pieniędzy.

Dowiedz się więcej o ubezpieczeniu OC

Komentarze (3)
Szybko, szybciej, niższe odszkodowanie
 Oceń wpis
   
Nadmierna prędkość nie wpływa na poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach. Według statystyk policyjnych, z 49 536 wypadków drogowych w 2007 roku, niedostosowanie prędkości do warunków ruchu było przyczyną 11 978 z nich. Mało osób wie, że przekraczając dozwoloną prędkość, dajemy ubezpieczycielowi powód do zastosowania udziału własnego, czyli do obniżenia wypłaconego odszkodowania.

Część polskich ubezpieczycieli stosuje w ogólnych warunkach ubezpieczenia autocasco zapisy o wprowadzeniu udziału własnego w przypadku przekroczenia dozwolonej prędkości w momencie wypadku. Takie zapisy znajdują się m.in. w OWU:
  • PZU S.A. - udział własny w wysokości 25% odszkodowania – w przypadku, gdy w chwili zdarzenia kierujący ubezpieczonym pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o co najmniej 30km/h,
  • Benefia S.A. - udział własny 25% kwoty odszkodowania, jeżeli kierujący ubezpieczonym pojazdem w chwili zderzenia przekroczył dopuszczalną prędkość o 30 km/h i więcej.
  • Liberty Direct – kwota odszkodowania może ulec zmniejszeniu o maksymalnie 30%, jeżeli kierowca przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 30 km/godz.
  • link 4 - ustalona kwota odszkodowania, zarówno w szkodzie częściowej, jak i polegającej na całkowitym zniszczeniu lub utracie samochodu, może ulec zmniejszeniu o maksymalnie 30%, jeżeli kierujący przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 30 km/h.
    link 4 zastrzega sobie również prawo do pomniejszenia odszkodowania o maksymalnie 30%, jeżeli kierujący nie zastosował się do innych przepisów ruchu drogowego, tj.: naruszył zakaz wyprzedzania lub przekroczył podwójną linię ciągłą, nie zastosował się do nakazu lub zakazu wjazdu, w czasie jazdy rozmawiał przez telefon bez podłączonego zestawu głośnomówiącego.

Czy takie zapisy w OWU są potrzebne? Nie mnie to osądzać. Wiadomo, że zakład ubezpieczeń jest przedsiębiorstwem, tak samo jak inne, nastawionym na zysk. Jeżeli zbyt szybka jazda jest przyczyną prawie ¼ wypadków drogowych w Polce, zrozumiałym jest, iż ubezpieczyciel będzie się starał ograniczać wypłaty odszkodowań. Z drugiej jednak strony, jeżeli klient podpisał umowę i opłaca składki, ubezpieczyciel powinien wkalkulować ryzyko przekroczenia prędkości w opłatę za udzielaną ochronę.

Jeżeli zatem ktoś przekracza prędkość i zdarza mu się łamać przepisy ruchu drogowego, a takich osób jest sporo, powinien zwrócić przede wszystkim uwagę na wyłączenia odpowiedzialności i wprowadzane udziały własne. Może się okazać, że zaoszczędzone na składce pieniądze, trzeba będzie wydać z nawiązką przy likwidacji szkody.

 

Więcej informacji na temat ubezpieczeń komunikacyjnych znaleźć można na www.ubezpieczeniaonline.pl

Komentarze (24)
Rejestracja pojazdu a ubezpieczenie OC
 Oceń wpis
   

Ostatnio spotkałem się z kilkoma przypadkami, kiedy pracownik wydziału komunikacji nie chciał wydać dowodu rejestracyjnego, nawet tzw. miękkiego, ponieważ klient nie przedstawił polisy ubezpieczenia OC lub przedstawił polisę poprzedniego właściciela pojazdu. Czy miał rację? Moim zdaniem nie.

Zgodnie z obowiązującą ustawą z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, art. 29, posiadacz pojazdu jest obowiązany zawrzeć umowę ubezpieczenia OC najpóźniej w dniu rejestracji pojazdu mechanicznego, z wyjątkiem pojazdów historycznych. Natomiast, „w razie nabycia pojazdu mechanicznego zarejestrowanego, którego zbywca wbrew obowiązkowi nie zawarł umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, nabywca jest obowiązany zawrzeć umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych w dniu nabycia pojazdu mechanicznego.”

Umowa ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, w momencie zakupu przechodzi na nabywcę pojazdu. W ustawie nie ma żadnej wzmianki na temat konieczności zmiany danych na polisie po zakupie pojazdu, jest jedynie mowa o konieczności rekalkulacji składki przez ubezpieczyciela na prośbę właściciela pojazdu.

Co oznaczają zapisy ustawowe dla osoby, która chce zarejestrować pojazd?

Przeczytaj cały wpis na www.ubezpieczeniaonline.pl

Komentarze (4)
Najnowsze komentarze
2011-04-07 10:14
windykacja.:
Problematyczny VAT
Strasznie namieszali.
2011-04-05 21:11
rejestr długów:
Rejestracja pojazdu a ubezpieczenie OC
Wystarczy pokazac wydruk, póki co.
2011-04-03 10:55
leasing pojazdów:
Problematyczny VAT
Nie mogą przeginać w OWU aby nie były sprzeczne z kodeksem cywilnym i zasadami współżycia[...]
O mnie
Michał Mostowski
Michał Mostowski, specjalista ds. ubezpieczeń, Ubezpieczeniaonline.pl
Archiwum
Rok 2008